Odpowiedz 
wady ukryte po zakupie samochodu- potrzebuje pomocy
2010-03-10, 09:46 AM
Post: #1
wady ukryte po zakupie samochodu- potrzebuje pomocy
Witam,
niestety trafiłem na cwaniaczka. Bogaty nie jestem, uzbierałem w końcu na kupno samochodu i po obejrzeniu kilku róznych egzemplarzy wybrałem jednego. Wybierałem samochód z moim znajomym, który ma nieporównywalnie większą wiedzę od mojej w zakresie motoryzacji i dzięki niemu odrzuciłem kilka innych modeli podczas oglądania. Znajomy był w stanie dopatrzeć się rzeczy, na które ja nie zwróciłbym wogóle uwagi. Samochód, który ostateczenie i na moje nieszczęście wybrałem od razu nam sie spodobał. Opis na otomoto był bardzo zachęcający, na miejscu wszystko wskazywało na to, że samochód jest faktycznie taki, jak opisywał go sprzedający. Zapewiniał- zero wad ukrytych. Sprawdziliśmy wszystko co mogliśmy z moim znajomym i po jezdzie próbnej wspolnie orzeklismy, ze samochód wart jest swojej ceny.
Niestety jest inaczej.
Wszyscy wiemy jak kupować samochód, na co zwracać uwagę. Specyfka tego zakupu jest taka, że rzadko kiedy mozemy przejechać się na dystansie 10-12 km. Zazwyczaj jest to znacznie krótszy dystans, zwłaszcza w mieście. Odpalamy, sprawdzamy jak sie zachowuje na niskich obrotach, ruszamy, jedziemy wolno, przyspieszamy, hamujemy, rozpedzamy sie kawałek i na podstawie tych danych wyrabiamy sobie zdanie. W moim przypadku nie miałem sie do czego przyczepić. Wszystko było ok.
Problemy z samochodem zaczynaja sie po przekroczeniu pewnej liczby kilometrów od startu ,ewentualnie od osiągniecia pewnej temperatury przez silnik. Nagle połowa mocy gdzieś ucieka. Samochód przy chłodnym silniku jezdzi idealnie (wiadomo- zimny silnik- lepsza kompresja) po kilku kilometrach (przy obecnych temperaturach) zaczyna sie dramat. Przestaje reagowac na dodawanie gazu, jest ociezały. Wstępna diagnoza- nie trzyma kompresji na cylindrach. Byc moze uszczelka pod głowicą, Byc moze komputer wykrywa błedy z silnika i przechodzi w tryb serwisowy odcinajac 40% mocy (tak mają mercedesy i ople, nie wiem jak to jest w przypadku mojej hondy). Sonda lambda, pierscienie, czujnik polozenia wału, możliwosci jest wiele- wszystkie dosc kosztowne i niemozliwe do zdiagnozowania przy zakupie. Ba, nawet mechanik od razu nie jest w stanie powiedziec co jest powodem takiego zachowania silnika ale nie trzeba byc mechanikiem, zeby wyczuc ze z samochodem jest zle.
Tel do sprzedajacego jest od 3 dni wyłączony, nie mam jak sie z nim skontakotwac co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, ze człowiek doskonale wiedział co sprzedaje. Cały jego spryt polegał na tym, ze wiedzial, że przy chlodnym silniku nie ma rzadnych niepokojacych objawow.
Samochod jest bardzo zadbany, cała reszta bardzo mi sie w nim podoba ale w żadnym wypadku jego stan techniczny nie jest zgodny z opisem i zapewnieniami sprzedającego.
Czy są szanse, na usyzkanie od niego pieniedzy na naprawe?
Wolałbym go naprawic niz mu oddac bo wiem ze znow bedziesz wciaskal ludziom obłęd.
Ewentualnie, czy mam szanse i co teraz powinienem zrobic, zeby uzyskac spowrotem wszystkie pieniadzew i oddac mu samochod jesli naprawa na jego koszt nie jest mozliwa z prawnego punktu widzenia?
Dziekuje za jakiekolwiek wskazówki.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
2010-03-11, 04:58 PM
Post: #2
RE: wady ukryte po zakupie samochodu- potrzebuje pomocy
Witam, na wstępie zakładam, że umowa sprzedaży zawarta została pomiędzy dwiema osobami fizycznymi w tym sensie, że sprzedawca nie prowadzi działalności polegającej na handlu używanymi autami, a kupujący kupił auto na własne potrzeby.
W takim przypadku do umowy sprzedaży zastosowanie znajdą przepisy kodeksu cywilnego o sprzedaży, a konkretnie przepisy regulujące rękojmię.
I tak, cytując wprost treść art. 556 k.c., bo przepis ten jest dość jasny:
Cytat:"Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne)."

Wyłączyć swoją odpowiedzialność sprzedawca może wykazując, że wiedział Pan o wadzie w chwili sprzedaży.

Jeżeli takie wady są, a są z tego co Pan pisze, to ma Pan prawo od umowy odstąpić (czego Pan nie chce zrobić) albo żądać obniżenia ceny. Dodatkowo jest także opcja usunięcia wad przez sprzedawcę. Ale wydaje się, że najwygodniej dla Pana byłoby obniżyć cenę o koszt niezbędnych napraw.

Tyle teorii. Jeżeli chodzi o praktykę, to musi Pan oczywiście pisemnie poinformować sprzedawcę o odkryciu wady i wezwać go do obniżenia ceny lub usunięcia wady (albo innej opcji przewidzianej w art. 560 k.c.) jeżeli sprzedawca nie będzie odpowiadał, albo nie zgodzi się, to pozostaje Panu postępowanie sądowe.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
2010-03-12, 10:12 PM
Post: #3
RE: wady ukryte po zakupie samochodu- potrzebuje pomocy
Czy sprzedający ma jakąkolwiek szansę przegrać taką sprawę przed sądem? W umowie k-s auta, którą ja podpisałem ze sprzedającym widnieje paragraf z zapiskiem 'Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany' i po krótkim przeszukiwaniu googlami widzę, że w większości umów k-s pojazdów taki zapis się pojawia (na szczęście moje auto nie posiadało ukrytych wad, w przeciwieństwie do autora wątku). Nie chcę bronić nieuczciwego sprzedawcy, ale osoba kupująca auto zawsze może wybrać się do ASO i zlecić gruntowne badanie pojazdu... a oszczędny dwa razy traci.

Czy ten zapis w umowie nie broni sprzedającego pojazd? W umowie k-s nie podaje się numerów silnika, teoretycznie sprzedający mógłby trafić na nieuczciwego kupującego, który w dzień po zakupie auta dobry silnik podmieni na wadliwy i potem ruszy do sądu przeciwko sprzedającemu...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
2010-03-15, 10:45 AM
Post: #4
RE: wady ukryte po zakupie samochodu- potrzebuje pomocy
Witam, oczywiście że takie zapisy są wprowadzane do umowy tylko i wyłącznie po to, żeby bardziej zabezpieczyć sprzedającego. Kwestie które Pan opisuje, to już postępowanie dowodowe w ewentualnym procesie, w którym najprawdopodobniej sprzedający będzie twierdził, że auto było w porządku kiedy je sprzedawał, a kupujący będzie musiał udowodnić, że było inaczej. W konsekwencji powołany zostanie biegły, który na ten temat się wypowie. Ale to wszystko są aspekty procesowe sprawy, a na tym forum jednak staramy się ograniczać do informowania o uprawnieniach wynikających z prawa materialnego. W procesie i tak przydałoby się mieć pełnomocnika.

Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
2013-09-26, 03:48 AM
Post: #5
Линейка Зенслим (мудрость Аюрведы и технология 21ого века): Артро, Сила, Диаб и Кардио не лечат болезни, а создают здоро

«Зенслим Сила» обеспечит стойкую и продолжительную эрекцию! Новые сексуальные ощущения вам обеспечены! Вы на верном пути!!! Именно с «Зенслим Сила» возможно достичь 100% свой сексуальный потенциал!!! «Зенслим Сила» это уникальный натуральный препарат, обеспечивающий нормализацию и улучшение половых функций мужчины и женщины.
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do: